Co się zmienia 2 sierpnia 2026 – rekrutacja jako „wysokie ryzyko” w AI Act
Jeśli w ostatnich miesiącach wysyłałeś CV do dużych firm, prawdopodobnie Twoją aplikację najpierw „przeczytał” algorytm, a nie człowiek. Unijny AI Act od dawna traktuje systemy AI używane w rekrutacji jako obszar szczególnie wrażliwy — Akt klasyfikuje systemy AI używane w decyzjach związanych z zatrudnieniem jako systemy wysokiego ryzyka, obejmując narzędzia stosowane do rekrutacji, selekcji kandydatów, oceny wydajności, przydzielania zadań, monitorowania pracowników oraz decyzji o awansie lub zwolnieniu.
Pierwotnie 2 sierpnia 2026 miał być dniem, w którym rekrutacja jako system „wysokiego ryzyka” zaczyna podlegać pełnemu reżimowi obowiązków — czyli m.in. obowiązkowym ocenom ryzyka, testom pod kątem uprzedzeń i szczegółowej dokumentacji. Jednak w ramach pakietu Digital Omnibus Komisja Europejska, Parlament Europejski i Rada UE zgodziły się przesunąć najbardziej rygorystyczne obowiązki dla systemów wysokiego ryzyka z Załącznika III — czyli m.in. rekrutację, selekcję kandydatów, scoring CV i ocenę pracowników — na 2 grudnia 2027. Parlament formalnie zatwierdził to porozumienie 16 czerwca 2026, a Rada UE dała ostateczną zgodę 29 czerwca 2026. To już nie propozycja, a obowiązujące prawo.
Co jednak ważne dla kandydatów: przesunięcie nie dotyczy obowiązku informacyjnego. Od 2 sierpnia 2026 nadal wchodzą obowiązki przejrzystości (art. 50) i infrastruktura nadzoru rynku, a zakaz analizy emocji w rekrutacji działa od lutego 2025 i przesunięcie go nie dotyczy. Innymi słowy — firmy zyskały więcej czasu na pełne wdrożenie systemów zarządzania ryzykiem, ale nie na ukrywanie przed Tobą faktu, że o Twoim losie decydował algorytm.
| Data | Co obowiązuje |
|---|---|
| Luty 2025 | Zakaz analizy emocji kandydatów i pracowników przez AI |
| Sierpień 2025 | Wymogi transparentności dla dostawców modeli AI ogólnego przeznaczenia |
| 2 sierpnia 2026 | Obowiązki informacyjne wobec kandydatów (art. 50 AI Act) |
| 2 grudnia 2027 | Pełny reżim „wysokiego ryzyka” dla systemów rekrutacyjnych (dokumentacja, audyty, testy pod kątem uprzedzeń) |
Naruszenia mogą być kosztowne — naruszenie obowiązków związanych z systemami AI wysokiego ryzyka, np. brak nadzoru człowieka, brak monitorowania, brak dokumentacji lub obowiązków informacyjnych, może skutkować karami do 15 mln euro albo 3% rocznego światowego obrotu, a za praktyki zakazane kary sięgają nawet wyższych poziomów.
Jakie obowiązki informacyjne ma pracodawca wobec kandydata
Pracodawca korzystający z AI w rekrutacji występuje w roli tzw. „deployera” systemu. Zgodnie z wytycznymi dotyczącymi AI Act, jego obowiązki obejmują używanie systemu w sposób zgodny z instrukcjami dostawcy oraz poinformowanie kandydatów i pracowników, że podlegają systemowi AI wysokiego ryzyka, a także poinformowanie odpowiednich przedstawicieli pracowników. To nie jest fakultatywny gest dobrej woli — to twardy wymóg regulacyjny.
Praktycznie oznacza to, że firma powinna:
- jasno zaznaczyć w ogłoszeniu lub na etapie aplikacji, że wykorzystuje AI do wstępnej selekcji CV,
- wskazać, na czym polega rola systemu (filtrowanie, scoring, ranking kandydatów),
- zapewnić realny nadzór człowieka nad ostateczną decyzją — jeżeli system AI samodzielnie odrzuca kandydatów bez realnej kontroli człowieka, pojawia się ryzyko naruszenia AI Act, RODO, zasady równego traktowania oraz obowiązków dotyczących transparentności decyzji.
Co ważne, część tych obowiązków to nie nowość związana z AI Act, a fundament, który już działa na podstawie RODO. Art. 22 RODO obowiązuje dziś, nie w grudniu 2027 — więc kandydaci mają realne narzędzia prawne już teraz, niezależnie od tempa wdrażania AI Act.
Co to znaczy dla Twojej rekrutacji – prawo do wyjaśnienia decyzji algorytmu
Jeśli dostałeś automatyczną odmowę bez żadnego kontaktu z człowiekiem, prawo stoi po Twojej stronie. Jeżeli decyzja zapada automatycznie, bez realnej ingerencji człowieka, a jej konsekwencje są poważne – masz prawo się jej sprzeciwić. Dotyczy to również procesów rekrutacyjnych — nie ma znaczenia, czy mówimy o banku, firmie ubezpieczeniowej, platformie rekrutacyjnej czy serwisie internetowym, zasada jest ta sama.
RODO przewiduje konkretny zestaw gwarancji dla osób poddanych zautomatyzowanym decyzjom: informowanie osoby, której dane dotyczą, prawo do uzyskania interwencji człowieka, prawo do wyrażenia własnego stanowiska, prawo do uzyskania wyjaśnienia co do decyzji wynikłej z takiej oceny oraz prawo do zakwestionowania takiej decyzji. W praktyce, jeśli podejrzewasz, że Twoje CV zostało odrzucone wyłącznie przez algorytm, możesz zażądać od pracodawcy wyjaśnienia logiki działania systemu i poprosić o ponowne, „ludzkie” rozpatrzenie sprawy. Skargę na nieprawidłowe przetwarzanie danych w takim procesie można złożyć do Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych (UODO) — polskiego organu nadzorczego odpowiedzialnego za egzekwowanie RODO.
Dlaczego coraz mniej ludzi chce czekać na decyzję czarnej skrzynki
Nowe przepisy to krok w dobrą stronę, ale rozwiązują tylko część problemu. Prawny obowiązek informowania o AI nie zmienia najbardziej frustrującego elementu dzisiejszej rekrutacji: ciszy. Kandydat wysyła CV do systemu, który anonimowo je skanuje, a potem — nawet z pełną transparentnością prawną — i tak może nigdy nie usłyszeć odpowiedzi. Ghosting rekrutacyjny nie zniknie tylko dlatego, że firma dopełni formalnego obowiązku informacyjnego z art. 50 AI Act.
Problem polega na samej logice tego modelu: to Ty jesteś stroną proszącą, jedną z setek CV wpadających do algorytmicznego sita, a firma decyduje — czasem maszynowo, czasem po prostu milczy. Nawet jeśli prawo daje Ci narzędzia do żądania wyjaśnień, w praktyce niewielu kandydatów ma czas i energię, by je wykorzystywać po każdej odmowie.
Cenny.eu odwraca ten mechanizm. Zamiast anonimowego CV trafiającego do skanera, budujesz profil, a firmy same się do Ciebie odzywają z konkretnymi widełkami płacowymi — bez sita algorytmicznego, bez ghostingu, bez czekania na werdykt czarnej skrzynki. To nie system decyduje, czy jesteś „wystarczająco dobry” — to konkretny pracodawca, który widzi Twoje kompetencje i sam inicjuje kontakt z realną propozycją.
Jeśli masz dość niepewności, kto (albo co) ocenia Twoje CV, uzupełnij profil na cenny.eu i pozwól, żeby firmy szukały Cię — a nie algorytm.



