cenny.eu
Zaloguj sięDodaj profil
Wróć do blogaNastroje w pracy się psują: CBOS pokazuje, że coraz mniej Polaków dobrze ocenia swój zakład pracy
Aktualności

Nastroje w pracy się psują: CBOS pokazuje, że coraz mniej Polaków dobrze ocenia swój zakład pracy

4 sierpnia 2026·Redakcja cenny.eu

Nastroje pracownicze 2026: co pokazał lipcowy sondaż CBOS

Jeszcze wiosną większość pracujących Polaków patrzyła na swoją firmę z umiarkowanym optymizmem. Lipcowe dane CBOS pokazują, że ten optymizm zaczyna się kruszyć – i to szybciej, niż wielu się spodziewało.

Z najnowszego badania CBOS wynika, że w lipcu 59 proc. Polaków pozytywnie oceniało sytuację w swoim miejscu pracy. To o 5 punktów procentowych mniej niż miesiąc wcześniej. Innymi słowy – jeszcze w czerwcu dobrze oceniało swoją firmę zauważalnie więcej osób.

W szczegółach wygląda to tak: blisko połowa badanych (48 proc.) uważa ją za po prostu dobrą, a oceniający ją jako bardzo dobrą stanowią 11 proc. Jednocześnie wzrósł odsetek osób, które oceniają ją negatywnie – do 13 proc., a 10 proc. ankietowanych postrzega sytuację w swoim miejscu pracy jako złą (przy dominacji ocen umiarkowanych).

To nie jedyny niepokojący sygnał z badania. W porównaniu z czerwcem pogorszyły się oceny sytuacji na lokalnych rynkach pracy – wśród ogółu badanych o 4 punkty procentowe przybyło uważających, że w ich miejscowości lub okolicy obecnie trudno jest znaleźć jakąkolwiek pracę lub że jest to całkowicie niemożliwe (obecnie 33 proc.). To oznacza, że coraz więcej osób nie tylko gorzej ocenia swoje bieżące miejsce zatrudnienia, ale też mniej wierzy w to, że łatwo znajdzie coś nowego, gdyby musiało.

Warto dodać, że badanie zrealizowano od 2 do 12 lipca 2026 roku na próbie liczącej 938 osób, więc mówimy o świeżym, reprezentatywnym pomiarze nastrojów, a nie jednorazowej anomalii.

Dlaczego optymizm spada, choć bezrobocie jest niskie

Na pierwszy rzut oka to paradoks: statystyki bezrobocia w Polsce nie biją na alarm, a mimo to nastroje pracownicze wyraźnie się pogarszają. Odpowiedź leży w tym, że pracownicy oceniają nie tylko "czy mam pracę teraz", ale też "jak bezpiecznie się w niej czuję" i "co by było, gdybym musiał jej szukać".

Wcześniejsze badania CBOS z tego roku pokazywały, że duża część pracujących deklarowała poczucie stabilności zatrudnienia, ale już wtedy widać było pierwsze rysy na tym obrazie. Autorzy majowego pomiaru zwracali uwagę, że bardziej pesymistyczne są oceny lokalnych rynków pracy – rośnie odsetek osób twierdzących, że znalezienie zatrudnienia w ich okolicy jest trudne lub wręcz niemożliwe. Ten trend w lipcu nie tylko się utrzymał, ale przyspieszył.

Do tego dochodzi efekt psychologiczny: kiedy w mediach i wewnętrznych komunikatach firm coraz częściej pojawiają się słowa "reorganizacja", "optymalizacja kosztów" czy "zamrożenie rekrutacji", nawet osoby, których stanowisko nie jest bezpośrednio zagrożone, zaczynają oceniać atmosferę w pracy gorzej. Autorzy jednego z niezależnych podsumowań tegorocznych badań zauważyli, że po niewielkiej poprawie odnotowanej w czerwcu w lipcu nastąpiło wyraźne pogorszenie ocen – co sugeruje, że mamy do czynienia nie z jednorazowym wahaniem, a z realną zmianą trendu.

Innymi słowy: bezrobocie może pozostać niskie, a jednocześnie coraz więcej ludzi może czuć, że grunt pod nogami się rusza – bo niepewność dotyczy nie tylko tego, czy praca jest, ale też jakiej jakości i jak stabilna jest ta praca.

Co robić, gdy czujesz niepewność, zanim firma zacznie ograniczać etaty

Spadające nastroje to sygnał ostrzegawczy, na który warto zareagować zawczasu – zanim ewentualne ograniczenia w firmie staną się faktem. Kilka konkretnych kroków:

  • Zaktualizuj CV i profil zawodowy – nawet jeśli nie planujesz zmiany pracy, warto mieć aktualny dokument gotowy do wysłania w każdej chwili.
  • Sprawdź, ile realnie jesteś warty na rynku – porównaj swoje wynagrodzenie z ofertami na podobne stanowiska, żeby wiedzieć, czy Twoja obecna pensja jest konkurencyjna.
  • Zbuduj sieć kontaktów zawodowych – rekomendacje i znajomości często działają szybciej niż formalne aplikacje.
  • Nie czekaj na pierwszy sygnał kryzysu – jak pokazuje sondaż, oceny lokalnych rynków pracy pogarszają się szybciej niż oceny własnego stanowiska. Lepiej być krok przed tym trendem.
  • Rozważ dywersyfikację – jeśli pracujesz w branży szczególnie wrażliwej na wahania koniunktury, zastanów się nad dodatkowymi kompetencjami, które zwiększą Twoją elastyczność.

"Po niewielkiej poprawie odnotowanej w czerwcu w lipcu nastąpiło wyraźne pogorszenie ocen" – tak podsumowują autorzy analizy najnowszych danych CBOS.

Coraz więcej osób już teraz zabezpiecza się, zamiast czekać na moment, w którym firma ogłosi redukcję etatów. To nie panika – to zwykła racjonalność w sytuacji, gdy dane wskazują na chłodniejszy rynek pracy.

Nie czekaj, aż nastroje się pogorszą jeszcze bardziej

Dane CBOS jasno pokazują kierunek: nastroje pracownicze w 2026 roku pogarszają się z miesiąca na miesiąc, a lokalne rynki pracy stają się coraz trudniejsze do oceny na plus. W takiej sytuacji najgorszą strategią jest bezczynność – czekanie, aż sytuacja w Twojej firmie sama się wyjaśni.

Wielu pracowników już teraz zabezpiecza się profilem na cenny.eu, zanim rynek ochłodnie jeszcze bardziej – bo to firmy same się odzywają z konkretnymi widełkami płacowymi, a nie odwrotnie. Zamiast wysyłać dziesiątki CV w niepewności, wystarczy uzupełnić profil raz i czekać na oferty, które trafiają wprost do Ciebie. Jeśli nastroje w Twojej firmie też zaczynają Cię niepokoić – to dobry moment, żeby mieć plan B gotowy, zanim będzie potrzebny.

Wróć do wszystkich artykułów

Podobne artykuły