cenny.eu
Zaloguj sięDodaj profil
Wróć do blogaFirmy chcą rekrutować, ale nie mogą znaleźć ludzi: luka kompetencji rośnie w II połowie 2026
Aktualności

Firmy chcą rekrutować, ale nie mogą znaleźć ludzi: luka kompetencji rośnie w II połowie 2026

21 sierpnia 2026·Redakcja cenny.eu

Co mówi najnowszy raport Hays Poland o rynku pracy w II połowie 2026

Rekrutacja druga połowa 2026 to temat, który mocno namieszał w danych z najnowszego raportu Hays Poland „Rynek pracy 2026. Półroczny przegląd trendów". Firmy nie zamierzają wstrzymywać zatrudniania — wręcz przeciwnie.

90% firm zapytanych przez Hays Poland planuje rekrutacje w drugim półroczu 2026 r. W badaniu udział wzięło ponad 500 firm i blisko 900 specjalistów. Co więcej, 43% pracodawców liczy na większą aktywność niż w I połowie roku.

Problem w tym, że entuzjazm rekrutacyjny idzie w parze z coraz większym niepokojem. Trudności rekrutacyjnych w drugiej połowie 2026 r. spodziewa się 52% organizacji, a 53% ankietowanych pracodawców twierdzi, że na rynku brakuje kandydatów na stanowiska specjalistyczne i menedżerskie. To nie jest przypadkowy wynik — odsetek pracodawców spodziewających się trudności rekrutacyjnych wzrósł z 47 do 52% w porównaniu do początku roku.

Do tego dochodzi luka kompetencji, która w ostatnich miesiącach wystrzeliła w górę. Doświadczenie tego problemu zadeklarowało 85% ankietowanych organizacji – to o 14 p.p. więcej w porównaniu z początkiem 2026 r.

Poniżej najważniejsze liczby z raportu w jednym miejscu:

WskaźnikWartość (II poł. 2026)
Firmy planujące rekrutację90%
Firmy oczekujące większej aktywności rekrutacyjnej niż w I poł.43%
Firmy obawiające się trudności rekrutacyjnych52% (wzrost z 47%)
Firmy zgłaszające niedobór kandydatów na stanowiska specjalistyczne/menedżerskie53%
Organizacje z problemem luki kompetencji85% (+14 p.p. wobec I poł. 2026)
Specjaliści rozważający zmianę pracy w 202663%
Specjaliści oceniający swoje perspektywy zawodowe pozytywnie33%

Źródło: Hays Poland, „Rynek pracy 2026. Półroczny przegląd trendów"

Dyrektor zarządzający Hays Poland komentuje to zjawisko wprost:

Poruszanie się po rynku pracy kształtowanym przez tak wiele trendów, które na pierwszy rzut oka często wydają się sprzeczne, jest trudne zarówno dla pracodawców, jak i profesjonalistów. Polski rynek pracy od obu stron wymaga coraz większej precyzji. Pracodawcy powinni jasno określać, które kompetencje są dla nich absolutnie kluczowe, a specjaliści świadomie planować swój rozwój i kolejne kroki w karierze.

Dlaczego mimo to trudno o dobrą ofertę - paradoks rynku

Skoro firmy chcą rekrutować, a bezrobocie w Polsce pozostaje relatywnie niskie, dlaczego znalezienie dobrej oferty wciąż bywa trudne? Odpowiedź leży w niedopasowaniu, a nie w braku ofert.

Z jednej strony w połowie 2026 roku polski rynek pracy przedstawia obraz pełen sprzeczności — firmy wciąż planują rekrutacje, lecz znalezienie kandydatów dopasowanych do ich oczekiwań i możliwości stanowi wyzwanie. Z drugiej — kandydatów formalnie nie brakuje, bo na rynku pojawia się więcej osób poszukujących pracy. Problem polega na tym, że ich profil kompetencyjny często nie odpowiada temu, czego firmy realnie potrzebują.

Do tego dochodzi kwestia oczekiwań finansowych. Aż 42% badanych organizacji wskazuje zarówno na większą liczbę kandydatów, jak i na ich nierealistyczne oczekiwania finansowe. Innymi słowy — kandydatów jest więcej, ale rzadko są to osoby, które jednocześnie mają odpowiednie umiejętności i akceptują realne budżety firm.

Sami pracownicy zdają się to czuć. Mimo że 63 proc. rozważa zmianę pracy w drugiej połowie 2026 roku, wielu z nich patrzy na własne szanse ostrożnie — zaledwie 33 proc. specjalistów pozytywnie ocenia swoje perspektywy zawodowe. To pokazuje, że nawet w rynku pełnym ogłoszeń, subiektywne poczucie bezpieczeństwa zawodowego jest niskie — a to prosta droga do tego, żeby dobre oferty przechodziły bez echa, bo kandydaci po prostu nie wiedzą, że ich szukają.

Co to znaczy dla Ciebie jako pracownika

Praktyczny wniosek z raportu Hays jest prosty: firmy aktywnie polują na konkretne kompetencje, ale klasyczna ścieżka „wyślij CV i czekaj" coraz częściej zawodzi po obu stronach. Pracodawcy przesiadują nad setkami zgłoszeń, z których wiele nie trafia w ich potrzeby, a wartościowi kandydaci giną w tłumie albo — z ostrożności — wcale nie aplikują.

To właśnie ten paradoks napędza rosnącą popularność modelu odwróconego — coraz więcej osób zakłada profil na cenny.eu, żeby to firmy same je znalazły, z konkretnymi widełkami płacowymi na starcie, a nie na końcu wielotygodniowego procesu. Skoro w drugim półroczu rekrutować planuje 90 proc. badanych firm, a jednocześnie ponad połowa z nich deklaruje, że nie może znaleźć odpowiednich ludzi — to sygnał, że warto być widocznym tam, gdzie te firmy naprawdę szukają, zamiast rozsyłać kolejne CV w ciemno.

Luka kompetencji nie zniknie sama. Firmy, które nie znajdą kandydatów przez tradycyjne kanały, będą szukać aktywnie — przez rekomendacje, bazy talentów i platformy, gdzie profil kandydata jest widoczny od razu z jego oczekiwaniami.

Podsumowanie

Rekrutacja w drugiej połowie 2026 to rynek pełen sprzeczności: firmy chcą zatrudniać, ale nie mogą znaleźć odpowiednich ludzi, a kandydaci — mimo chęci zmiany pracy — nie wierzą do końca w swoje szanse. Ta luka między popytem i podażą kompetencji jest realną szansą dla tych, którzy zawczasu zadbają o swoją widoczność na rynku.

Nie czekaj, aż firmy przestaną szukać na Twoim poletku. Załóż profil na cenny.eu, zanim luka kompetencji zamknie się bez Ciebie — a firmy, które szukają dokładnie Twoich umiejętności, sami odezwą się z konkretnymi widełkami.

Źródła

Wróć do wszystkich artykułów

Podobne artykuły